Dziś coś dla osób borykających się z trądzikiem. Na temat pielęgnacji cery problematycznej krąży wiele mitów, które jedynie pogarszają naszą sytuację, zamiast pomagać. Jeszcze do niedawna zwykło się sądzić, że najlepszy zestaw na pryszcze to gęsta, biała pasta z ostrymi, niebieskimi drobinkami tnącymi peelingującymi do codziennego mycia i tonik, które tak śmierdzi spirytusem, że aż odrzuca po odkręceniu butelki.

Pozwól, że przedstawię Ci jak naprawdę pomóc swojej skórze goić się szybciej.


Zaczniemy od czterech przyczyn trądziku:

  • Stany zapalne,
  • Zatkane pory,
  • Bakterie,
  • Nadmiar sebum.


Teraz spróbujemy zminimalizować występowanie tych przyczyn, by móc cieszyć się oczyszczoną cerą bez trądziku. Oto kilka prostych rad, które wprowadzone w życie dadzą duże efekty:


1. Używaj delikatnego produktu do mycia twarzy o pH zbliżonym do naturalnego pH skóry, czyli 5,5.

Szorowanie twarzy musi przejść do lamusa. Zaczynamy dbać o naszą naturalną barierę, bo nasza skóra w dużym stopniu potrafi regenerować się sama, jeśli zapewnimy jej odpowiednie warunki i przestaniemy utrudniać zadanie. Te niebieskie, tnące cosie w starego typu żelach dla nastolatków co mają nam oczyszczać twarz tak naprawdę uszkadzają skórę powodując małe stany zapalne, rozcinają obecne niedoskonałości zwiększając ryzyko powstawania blizn oraz rozsiewają nam te bakterie po całej twarzy. Zbyt wysokie pH wysusza i niszczy naturalną barierę, a nasza twarz chcąc się chronić zwiększa produkcję sebum i proszę bardzo – kolejna przyczyna trądziku obecna.

Nie przesadzaj też z myciem – rób to delikatnie przez kilkadziesiąt sekund. Produkt nie potrzebuje aż 5 minut, by zadziałać, a buzia nie potrzebuje aż 5 minut z detergentami – nawet tymi delikatnymi.

Low pH Good Morning Gel Cleanser

 



2. Ogranicz do minimum dotykanie twarzy w ciągu dnia.

Chyba sporo osób ma ten problem. Niektóre pryszcze aż się proszą by je wiecznie tykać. To duży błąd. Powodujemy irytacje, a stany zapalne tańczą radośnie w parach z bakteriami, które wędrują na palcach w nowe miejsca na naszej buzi. Pozbycie się lusterek z miejsc, gdzie spędzasz więcej czasu może troszeczkę pomóc. Po jakimś czasie nawyk macania twarzy zniknie, obiecuję.


 

3. Regularnie wymieniaj poszewki na poduszki, przecieraj telefon, olej ręczniki.

Są takie rzeczy, których kontaktu z naszą twarzą nie unikniemy. Z tego powodu dbajmy o ich czystość. 1/3 czasu nasza buźka spędza na poduszce, więc wymieniaj poszewkę regularnie. Przecieraj telefon lub naucz się nie dotykać nim skóry podczas rozmów. Wiecie, gdzie miałam zawsze najgorszy trądzik? Tak, właśnie tam gdzie przykładałam brudny ekran smartfona do policzka. Co do ręczników to można zrezygnować z wycierania twarzy na rzecz wklepywania nadmiaru wody czystymi dłońmi. Jeśli nie masz na to czasu możesz też delikatnie osuszyć twarz kawałkiem ręcznika papierowego – w trosce o środowisko użyj go potem by zetrzeć kurze czy coś. Buzia szczęśliwa, dom czysty – same plusy!


 

4. Nie wysuszaj - nawilżaj.

Dążymy do tego by nasza twarz nie miała już potrzeby wytwarzać zbyt wiele sebum, więc musimy dostarczyć jej nawilżenie. Nie musisz używać mega ciężkiego, tłustego kremu. Co jak co, ale firmy z Korei Południowej są bardzo dobre w tworzeniu lekkich produktów o dużej mocy nawilżania!  Oto lista składników, które pomagają leczyć trądzik. W nawiasie są angielskie nazwy, byście mogli łatwiej wyszukać je na listach składników w konkretnych kosmetykach i w wyszukiwarce Miyuna.

  • Kwas salicylowy (BHA, Benzoyl Peroxide, Betaine Salicylate),
  • Retinoidy: Trinotinoin, Adapalene, Retinol,
  • Kwas Azelainowy (Azelaic Acid),
  • Cynk (Zinc),
  • Zielona herbata (Green tea),
  • Miód, propolis (Honey, Propolis Extract),
  • Olejek z drzewa herbacianego (Tea Tree Oil, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil),
  • Ekstrakt z wąkrotki ezjatyckiej (Centella Asiatica Extract, Madecassoside),
  • Pstrolistka sercowata (Houttuynia cordata).


Purito Green Level Recovery Cream

 



5. Złuszczaj z głową.

Dzięki temu pozbędziemy się zatkanych porów. Złuszczaj 1-2 razy w tygodniu. Zrezygnuj jednak z ostrych scrubów na rzecz delikatniejszych żeli peelingujących. Fajne są też płatki z Neogen – to połączenie chemicznego i mechanicznego peelingu. Pamiętaj jednak, by używać ich delikatnie przecierając skórę, bo nie chcemy jej uszkodzić i nie ma potrzeby za mocno trzeć. Jesienią i zimą możesz rozejrzeć się za peelingami chemicznymi, czyli kwasowymi. Poczytaj jednak o tym najpierw dokładnie i zawsze stosuj mocny filtr przeciwsłoneczny. Czemu jesienią i zimą, po co filtr? Bo skóra po nich jest bardzo wrażliwa na promieniowanie UV i można zrobić sobie więcej szkody niż pożytku. Na Miyunku zebrałam różne rodzaje produktów złuszczających, więc myślę, że znajdziesz coś dla siebie.

Cosrx BHA Blackhead Power Liquid

 



6. Filtr przeciwsłoneczny to Twój przyjaciel.

Słońce przyspiesza starzenie się skóry – to wszyscy wiemy. Ale czy wiesz że promienie UV są jedną z przyczyn trądziku? Ma to związek z naszym kochanym nadmiarem sebum, które pod wpływem słońca utlenia się i takie utlenione sebum jest komedogenne. Zatyka nam pory powodując pojawianie się wyprysków. „Ale filtry mnie zapychają i pogarszają sytuację!” – Chemiczne filtry mogą tworzyć warunki sprzyjające bakteriom powodującym trądzik. Dzieje się tak bo działają one pochłaniając promieniowanie UV, zamieniając je na ciepło i oddając. Podniesiona temperatura skóry może zwiększać produkcję sebum, stąd pogorszenie. Polecam więc filtry fizyczne, zwłaszcza te oparte na tlenku cynku(pamiętasz naszą listę składników dobrych na trądzik?). Jeśli Twoja skóra nie jest bardzo wrażliwa możesz też spróbować kremów mieszanych – z filtrami zarówno fizycznymi jak i chemicznymi.

Cosrx Shield Fit All Green Comfort Sun

 

 

Proszę, daj mi znać jeśli jest temat, który powinnam poruszyć w przyszłych wpisach.

Dziękuję za Twoją uwagę, życzę czystej cery i wygranej walki z trądzikiem!